Toyota Camry 2019 - Symbol jutra, dobry wybór?

Toyota Camry

Japoński Ronin wędrujący przez amerykańską prerię prosto w serce Europy – Camry to dziś obraz kosmopolityzmu w najczystszej formie. Globalizacja stała się faktem – jeśli chcemy, możemy dziś sprzedać Seicento w Dallas w Teksasie i jeśli znajdziemy klienta – proszę bardzo. Wraz z rozwojem komunikacji i transferami technologii, a przede wszystkim handlu który przestał uznawać sztywne, fizyczne granice pewne ograniczenia stały się tylko symbolem mijających dekad, które wraz z własnym przemijaniem zabierały ze sobą kolejne hamulce. Dlatego w relatywnie nieodległej przeszłości widok Forda Mustanga na ulicy był sensacją, a dziś należy po prostu do określonego kolorytu. Auta z USA nie są już odległe, a same Stany to nie inna galaktyka – warto sięgać więc na tamten rynek po auta, które są ciekawe, niebanalne stylistycznie, zazwyczaj doskonale wyposażone – i relatywnie niedrogie. Taki jest model Camry.

Dobry wybór

Dla osoby ceniącej auta z USA Toyota Camry nie będzie początkowo oczywistym wyborem. Wszak jest to kraj znany z bulgoczących silników V8 i dróg prostych jak struna. Warto jednak porzucić tradycyjne schematy, przez które postrzegamy rynek amerykański – rodzi to tak samo schematyczne uprzedzenia. Dlatego japoński arystokrata za oceanem nie powinien dziwić, zwłaszcza że jest to jedno z najlepszych, nowoczesnych aut – doskonałe technicznie, z szeroką gamą silników (od 200 aż do 300KM), łączące w pachnącym klasyką kształcie futurystyczne rozwiązania designerskie i technologiczne. Nic więc dziwnego, że Toyota wybrała właśnie Stany na miejsce prezentacji ósmej już generacji Camry, tam to auto było pierwotnie sprzedawane i tam znajdowało najwięcej nabywców. Mimo powrotu do Europy w Polsce jednak to nadal auto nieco rzadsze niż Avensis, który jest do niego stylistycznie podobny, ale Europa nie była dla niego dedykowanym rynkiem. Stąd sprowadzenie sobie takiego auta z USA może być doskonałym pomysłem.

Symbol jutra

Z zewnątrz to duży, rodzinny samochód, którego linie nakreślono w tak niebanalny i lekki sposób, że doskonale kryją jego rozmiary. Na tle innych aut z USA może wręcz razić nowatorską estetyką – szczególnie w liniach maski i grilla, gdzie przypomina o swoim azjatyckim rodowodzie. Wysoko poprowadzona linia nadwozia aż do zwieńczenia nad świetnie zaprojektowanymi tylnymi światłami budzi przyjemne skojarzenia i zdradza ciągoty do dynamicznej jazdy a cała bryła wydaje się lżejsza niż jest w rzeczywistości. Nic tu nie jest za duże, toporne, banalne – wszystko do siebie pasuje, wszystkie proporcje, zaokrąglenia i kanty mają swoje miejsce. Stonowany przód z wąską linią reflektorów to wzorcowy spokój z lekko skrzyżowanymi liniami, i nie burzy go potężny wlot powietrza – nic tu nie zakłóca poczucia estetycznej harmonii i funkcjonalności. Na Camry ósmej generacji przyjemnie się patrzy, a jednocześnie wciąż ma się w głowie świadomość, że jest to duży samochód obiecujący wygodną podróż. Budzi to przyjemne poczucie stabilizacji – inne auta z USA oferują podobne doznania, z pewnością jednak proporcje, z jakimi japoński producent zaatakował potencjalnego klienta są tu najlepiej dobrane – i nie mamy wątpliwości że wciąż jest to auto właśnie japońskie.

Toyota Camry 2019 interior

Duet egzotyczny

Amerykański rynek, a japońskie auto – ten duet pobudzi do życia. Mamy do czynienia z doskonałym, wyważonym technicznie samochodem i jego rodowód, choć widoczny na pierwszy rzut oka, nie powinien budzić ani naszych wątpliwości, ani uprzedzeń. Camry ósmej generacji to lider sprzedaży w kategorii mid-size. Łączy dynamikę i stylistykę, która spodoba się też tym, którym bliżej klasycznych rozwiązań. Legendarna niezawodność Toyoty została zamknięta w pięknej, dynamicznej formule nowoczesnego auta które śmiało i zdecydowanie nawiązuje do najlepszych tradycji swojej marki, łącząc rozwiązania hybrydowe z klasycznymi. Dużego, ale sprawiającego wrażenie lekkiego. Samuraj na wakacjach w bahamskiej koszuli byłby bardzo pretensjonalny, i idąc tym tropem – Camry z amerykańskiego rynku mógłby być mu podobny. Ale na szczęście nie jest – jest wręcz jego idealnym przeciwieństwem. Stonowany, choć w pewnych aspektach niezwykle nowoczesny i wręcz nowatorski. Odważny i zyskujący przy bliższym poznaniu – a jednocześnie wciąż na wskroś japoński i tradycyjny.

Reasumując, Camry to doskonała propozycja dla tych, którym potrzebne jest duże, solidne auto które nie będzie bać się odważnych rozwiązań stylistycznych i silnikowych, przestronne, bogato wyposażone, ciekawe i niezawodne. To szalona feeria barw japońskiego festiwalu Nebuta i spokój góry Fuji – przy bliższym poznaniu zyskuje kilka innych równie pozytywnych skojarzeń. Warto się na nie otworzyć.

Czytaj dalej...